"Przedwiośnie" Stefan Żeromski

Rodowód

Opisana jest historia rodziny Baryki – matka Jadwiga pochodząca z Siedlec, za którymi tęskni, wyszła za Seweryna, za którego została wydana wbrew swojej woli. Poślubiła go z powodu jego dobrej posady. Osiedlili się w Baku (ówczesna Rosja). Seweryn i Jadwiga mają syna Cezarego, którego wychowali w dostatku i dbali o jego wykształcenie.

Szklane domy

W momencie wybuchu I Wojny Światowej Seweryn Baryka zostaje powołany do wojska. Jadwiga bardzo się przejmuje tym faktem, jednak Cezarego to cieszy, gdyż w końcu będzie mógł zachowywać się bardziej swobodnie. Cezary zaczął być chuliganem. Jadwiga chciałaby zabrać syna do Siedlec, jednak nie może tego zrobić gdyż boi się o reakcję męża, który mógłby ją podejrzewać o chęć spotkania się z Szymonem Gajowcem – jej wielką miłością z młodości. Seweryn pisze listy, w których pyta o zachowanie syna, Jadwiga jednak okłamuje go twierdząc, że jest wszystko w porządku. 

Cezary i  Jadwiga mieli zapewniony byt, ponieważ Seweryn zostawił im duży majątek i zakopał w piwnicy domu część majątku. Kontakt z Sewerynem jest coraz rzadszy, Jadwiga dostaje informację od urzędnika, że Seweryn przepadł w otchłaniach wojny. 

Wybucha rewolucja, po której stronie stoi Cezary. Cezary spotykając dyrektora swojego gimnazjum bije go, przez co traci możliwość dalszego kształcenia. Cezary z zapałem obserwuje i popiera rozróby bolszewików. 

Jadwiga nie podziela entuzjazmu syna i w obawie przed konfiskatami przenosi część majątku do kryjówki. Jadwiga urządza wyprawy na wieś, celem zdobycia pożywienia. Cezary dla idei komunistycznej wskazuje miejsce ukrycia majątku. Rewolucjoniści zajmują mieszkanie Baryków i zostawiają im tylko małą komórkę. Baryka zauważa, że matka miała w wielu swych przekonaniach rację. 

Jadwiga i Cezary wyczekują w porcie na powrót ojca. Cezary wyraża się krytycznie o uciekających z kraju. Pewnego razu Jadwiga zauważa matkę z 4 wychudzonymi córkami. Są to księżniczki uciekające z kraju po skonfiskowaniu ich majątku i tułaczce po kryminałach. Jadwiga zaprasza ich do mieszkania, księżniczki zostawiły tam kosztowności, gdy bolszewicy zrobili rewizję i znaleźli te kosztowności zaaresztowano księżniczki, a Barykowie trafili na czarną listę.

Komuniści przyłapali Jadwigę na tym, że posiada ukryty skarb. Mocno ją pobili i przymuszali do ciężkich robót w porcie, podczas których zmarła. Cezaremu ledwo udaje się wyżebrać o prywatny grób matki. Gdy spojrzał na nią ostatni raz odkrył, że bolszewicy byli w stanie skonfiskować nawet własny pierścionek matki.

Cezary dalej szuka oficjalnych informacji o ojcu, jednak władze z radością oświadczają ze zginął. Gdy młody Baryka zostaje sam wspomina matkę zaczyna rozumieć jej tragizm (brak zrozumienia jej przez otoczenie i tęsknotę za krajem). Cezary dochodzi do wniosku, że rewolucja to wina złego traktowania biednych przez bogatych.

Do Baku dociera wojna. Kontrolę nad miastem przejmują Ormianie i mszczą się na Tatarach. Cezary jest wcielony do wojska w celu obrony miasta. Sytuacja w mieście jest bardzo ciężka, Baryka widzi tortury, mordy. Zdobywcy wygrywają i urządzają wielka rzeź Ormian i im pomagających. Baryka unika śmierci dzięki legitymacji od konsula Państwa Polskiego. 

Baryka musi grzebać zwłoki Ormian. Widzi zwłoki młodej Ormianki, która staje się dla niego symbolem zepsucia współczesnych ludzi. Cezary jest wyczerpany ciężką pracą i żyje w biedzie. Cezary dostrzega starca, który okazuje się, że jest jego ojcem – Sewerynem. Seweryn proponuje Cezaremu podróż do Polski. Oboje w przebraniu chłopów wyruszają do Moskwy, gdzie mają spotkać polskiego emisariusza politycznego, który da Sewerynowi walizkę.

Seweryn opowiada Cezaremu opowieść o szklanych domach. Seweryn kreuje Polskę na bajeczny świat. Szklane domy są tanie, dostępne dla wszystkich, zdrowe. Opierają się na szkle i elektryczności, są dostępne dla każdego nie tylko dla burżujów. Wszystko to jest częścią powstającej cywilizacji, opartej na równości i braterstwie. Cezary nie za bardzo chce wierzyć ojcu, Cezary stoi na stanowisku obrony rewolucji w Rosji. Seweryn krytykuje rewolucje, uważa że rewolucja polega na zabieraniu bogatszym ich majątków siłą i przekazaniu im przywódcom rewolucji. A biedni mieszkają dalej tak jak mieszkali, czyli w starych chałupach.

Barykowie dotarli do Moskwy. Z Moskwy w bardzo ciężkich warunkach podróżują dalej do Charkowa. W Charkowie na dworcu oddają walizkę do depozytu, gdy chcą ją odzyskać okazuje się, że walizka zaginęła. Tygodniami czekają na pociąg do Polski. Cezary jest pomiędzy racjami swojego ojca, a racjami rewolucji, które wyznaje. Cezary chodzi na spotkania rewolucjonistów, uważa ich tezy za słuszne, z drugiej wysłuchuje ojca głoszącego tezy propolskie. Ojciec narzucał mu powrót do ojczyzny.

Barykowie dostają informację o zbliżającym się pociągu. Gdy pociąg nadjechał, Seweryn i Cezary Baryka spotkali Białynia, okazało się, że nie ma miejsc, a za wzięcie większej liczby pasażerów Białyniowi grozi kara śmierci. Jeden z podróżnych zaproponował, że jeśli Barykowie zostaną nakryci to weźmie winę na siebie. Cezary i Seweryn jada do Polski.

Seweryn i Cezary podróżują w wagonie z kożuchami. Seweryn nie może oddychać przez odór kożuchów i umiera. Przed śmiercią mówi synowi, żeby w warszawie odwiedził Szymona Gajowca.

Na dłuższym postoju, przychodzi ksiądz, który pomagał Barykom ukrywającym się w wagonie, wyjmują ciało ojca i ksiądz przeżegnał się nad ciałem Seweryna. Tragarze ciągną ciało Seweryna do pobliskiego kościoła, gdzie go pochowają.

Cezary widzi pastwiących się żołnierzy rosyjskich nad uchodźcami wracającymi do kraju. Cezary przekracza granicę, obserwuje miasteczko i naturę (jest przedwiośnie). Ponadto jest rozczarowany polską rzeczywistością, ponieważ jest inna niż ta którą przedstawiał mu ojciec. 

Nawłoć

Cezary spotyka Szymona Gajowca, który jest urzędnikiem w ministerstwie, wraz z Gajowcem często rozmawia o matce Jadwidze, Szymon wspomina miłość.

Wybucha wojna polsko-bolszewicka.  Cezary słyszy jak warszawiacy w kawiarni rozmawiają o wojnie, to wpłynęło na decyzje o pójściu do wojska. Cezary zastanawiał się czy nie zdradzi sprawy chłopskiej, jednak nie chciał być bierny jak ci z kawiarni, ponadto panował powszechny entuzjazm, który popchnął go do wojska.

Baryka w wojsku wykazuje się sprawnością. Pewnego razu ratuje od śmierci Hipolita Wielosławskiego, z którym zaczyna się przyjaźnić. Jesienią kiedy wojenne działania mają się ku końcowi, oboje opuszczają armię. Hipolit proponuje Cezaremu wypoczynek w jego rodzinnej Nawłoci, w okolicach Częstochowy. 

Baryka z Hipolitem jadą do dworku. Zostali bardzo gorąco przywitali przez wszystkich domowników. Cała służba cieszy się z powrotu młodego dziedzica. Cezary poznaje Karolinę, która pochodziła z Ukrainy i bolszewicy zabrali jej majątek. Impreza powitalna trwa w najlepsze. Baryka zaproponował, że odprowadzi Karolinę do domu, bo droga wiodła przez park kiedy było ciemno i padał mocny deszcz. Nastąpiły pierwsze flirty Cezarego z Karoliną. 

Następnego ranka Cezary budzi się wcześniej niż gospodarze, zwiedza park wokół dworku, widzi jak Wanda ucieka przed perliczką. Okolica jest bardzo podobna do tej opisanej z Pana Tadeusza.

Cezary  ogrzewa się przy kominku, nagle wchodzi roznegliżowana Karolina, która nie widząc, że Cezary jest w pokoju tańczy przy kominku, gdy Baryka się odzywa to Karolina ucieka. 

Po śniadaniu Baryka i Hipolit wyprawiają się na przejażdżkę. Spotykają po drodze Laurę Kościeniecką w towarzystwie jej narzeczonego Władysława Barwickiego. Cezary jest zauroczony w Laurze, która zaprosiła młodzieńców na śniadanie. 

Wanda codziennie gra w dworku na fortepianie. Przybywa Cezary i Hipolit. Cezary dołącza się do grania z Wandą. 

Hipolit zaprosił Cezarego i Karolinę na przejażdżkę bryczką, którą kierował Jędrek. Mama Hipolita kazała im być ostrożna. Jednak Hipolit nakazał Jędrkowi jechać szybko, przez co pasażerowie się gibnęli gwałtownie, Cezary był przy nogach Karoliny, co ją zirytowało. Baryka chciał pomóc Karolinie jednak ta była wściekła.

Dojechali do dworku w Chłodku. Tam Cezary z Karolina poszli nad staw a Cezary przypomniał sobie jak nad takim stawem jego mama przepłakała swoje życie. Karolina krytykuje bolszewików, którzy zabrali jej dom, matka zginęła z wycieńczenia po dotarciu do Warszawy, ojciec po wyjściu z więzienia. Cezary zaczął opowiadać o swoich rodzicach o tym jak żyli w Baku. Karolina mówi, że chciałaby się zemścić na bolszewikach. Cezary pogodził się z Karoliną i zostali przyjaciółmi. Baryka mówi o tym że chciałby bardzo poznać chłopów i pracować jak oni, a po pracy odpoczywać i matkę wspominać nad stawem.

Opisano życie w Nawłoci – zabawy, dyskusje, spacery, przejażdżki. W czasie segregowania jabłek Cezary mocno zbliżył się do Karoliny. Laura Kościeniecka chce zorganizować w swoim pałacu piknik, na którym będą zbierane pieniądze dla ofiar wojny. Cezary z Karoliną pocałowali się i zobaczyła to Wanda, która była zazdrosna. Gdy Cezary usiadł do niej aby grać na fortepianie czuła do niego miłość. Wanda marzy o miłości z Cezarym, wciąż nie może zapomnieć pocałunków Karoliny i Cezara. Wanda jest zrozpaczona.

Cezary pod pretekstem migreny mówi, że idzie spać a tak naprawdę wymknął się z pokoju, aby odwiedzić Laurę. Musiał pokonać drogę do Leńca a tam ukrywać się przed innymi mieszkańcami dworu. Gdy Cezary miał zacząć obejmować Laurę, Laura zauważyła ze Barwicki wraca, ponieważ Laura miała siedzieć w oknie i przygaszać i podkręcać lampy dopóki nie odjedzie, Cezary zajął się przygaszaniem i podkręcaniem lamp domu, do tego czasu, aż lampy z wozu Barwickiego przestały być widoczne. Udało im się spotkać i było to ich pierwsze nocne spotkanie.

Dzień pikniku. Początek balu w Odolanach, przyjeżdżają goście z każdych stron, Cezary nie umiał się odnaleźć w towarzystwie, usiadł z boku. Cezary widzi, że Laura wchodzi na bal, jest zazdrosny o Barwickiego. Baryka tańczy z Karoliną, o co jest zazdrosna Wanda. Cezary rozmawia z Laura, która wyznaje mu co chwila miłość. Cezary mówi ze narzeczony Laury Barwicki to burżuj. Cezary rozmawiał z Laura, żeby odeszła od Barwicki, ale ta wytłumaczyła mu że chce jego majątek, aby spłacić teściową. Wanda gra na fortepianie. Laura i Cezary skinięciem brwi dali sobie sygnał i wyszli z sali, widząca to Karolina domyśliła się, że Cezary ma z Laurą romans. Karolina wyszła za nimi i była zdruzgotana patrząc na nich. Karolina, gdy wróciła na salę tłum poprosił ją, aby zatańczyła a ona zgodziła się jeżeli dołączy do niej Cezary i obaj tańczyli. Po tańcu Cezary z Hipolitem i Anastazym spędzają czas na piciu alkoholu.

Nadszedł ranek i ksiądz z Cezarym przejeżdżali przez wieś Odolany wracając do Nawłoci. Cezary szydził ze z tego jaką polską wieś przedstawiał mu ojciec, ale nie powiedział tego wprost księdzu.

Po pikniku dni były nudne. Cezary załatwiał sprawy, które musiał. Pewnego popołudnia grał z Wanda na fortepianie. Ta wyznała mu miłość, z której on zadrwił wspominając o sytuacji z perliczka. Po tym Wanda wybiegła z salonu.

Pewnego dnia Karolina bardzo źle się poczuła. Mówiła że umiera i chce przed śmiercią zobaczyć Cezarego. Ksiądz ściągnął Cezarego do Karoliny, udzielił im ślubu. Następnie Karolina umarła. Wszczyna się śledztwo w sprawie wyjaśnienia śmierci Karoliny. Najbardziej podejrzani jest pani Turzycka z Wanda, ponieważ tam Karolina piła sok porzeczkowy. Pojawia się podejrzenie, że Wanda miała coś dosypać do wody z sokiem porzeczkowym podczas wizyty Karoliny u nich. Hipolit nie dowierza, że to wina soku, ale Cezary domyślał się, że to Wanda ją otruła po wcześniejszych ponieważ była zazdrosna o Karolinę.

Wieść o śmierci Karoliny zbytnio nie przejęła Cezarego, ponieważ widział o wiele bardziej drastyczne sceny w swoim życiu. Wanda była chwilowo aresztowana, ale szybko ją zwolniono po braku dowodów. Cezary ciągle widywał się potajemnie z Laura, aż któregoś dnia na potajemnej wizycie zastał Barwickiego. Panowie zaczęli się bić. Przestali na chwilę, gdy zobaczyli Laurę. Ale Cezary był w furii i kontynuował atak. Laura kazała mu się wynosić, ale Cezary był aż w takiej furii, że nawet uderzył nawet Laurę szpicrutą.

Baryka bardzo żałował tego co zrobił. Uderzył Laurę, która go kochała i nie mógł się z tym pogodzić. Zdecydował, że trzeba uciekać w świat. Cezary zobaczył, że Barwicki odjechał, więc powrócił pod dom Laury, ale mimo jego wołań nie zwróciła na niego uwagi. Następnie przechodził przez cmentarz, ale spotkał tam księdza, któremu powiedział ze idzie na grób Karoliny. Ksiądz miał za złe Cezaremu śmierć Karoliny. Gdy ksiądz Anastazy dawał mu rady to Cezary z nich drwił. Ksiądz wypomniał ranę na poliku u Cezarego i poszedł do kościoła. Cezary wrócił do swojego pokoju.

Po czasie do wszedł do jego pokoju Hipolit i zapytał co się z nim dzieje. Gdy widział, że coś jest nie tak Cezary nie chciał mu powiedzieć o co chodzi, a ten widział, że ukrywa ranę. Cezary powiedział że potrzebuje wyjechać na dwa tygodnie do Chłodka, Hipolit zgodził się i odwiózł we wskazane miejsce. Cezary bardzo wypytywał o życie w Chłodku. Pan Gruboszewski niezbyt cieszył się jego wizyta, ponieważ bał się że Cezary będzie chciał zabrać mu posadę ekonoma. Z niechęcią pan Gruboszewski pokazał mu, co gdzie się znajduje. W kolejne dni Baryka poznawał życie chłopów które go zaciekawiło. Starał się rozmawiać z nimi. Przez dwa tygodnie Cezary codziennie pracował wykonując typowe czynności. Zostało opisane zżycie najbiedniejszych chłopów, czyli komorników. Hipolit odwiedzał go tam i starał się przekonać do powrotu do Nawłoci.

Baryka dowiedział się od Hipolita, ze Laura żeni się z Barwickim. Cezary udawał, że go to nie obchodzi jednak w środku umarła w nim wszelką nadzieja na powrót do Laury. Cezary zdecydował się na wyjazd do Warszawy. Pożegnał się z mieszkańcami, zobaczył Wandę, która się zestarzała i stała zasmucona z boku, przez resztę został pożegnany gorzkimi pozdrowieniami (mieli do niego żal o śmierć Karoliny) i ruszył na pociąg. Ostatni raz spojrzał na Leniec i napłynęły mu łzy do oczu. Hipolit udawał, że nie widzi jego łez i jechali dalej na pociąg.

Wiatr od wschodu

Cezary przyjeżdża do Warszawy i zamieszkuje u Buławnika. Jego mieszkanie i kamienica są zdewastowane. Baryka sprzedaje frak, który był pamiątką po Nawłoci i  odwiedza Gajowca z prośbą o pracę. W biurze gajowca widzi wiele portretów:

  1. Mariusz Bohusz – przyrodnik, uczył w czasie zaborów ludzi, napisał felieton, który umknął uwadze rosyjskiemu cenzorowi.
  2. Stanisław Krzemiński – historyk, przywódca rządu narodowego w czasie powstania styczniowego
  3. Edward Abramowski – filozof i socjolog, wymyślił teorie kooperacji łączenia ludzi w stowarzyszenia

Motyw przedwiośnia – Gajowiec mówi, ze odrodzona Polska wybudziła się z zimy, teraz jest dla odrodzonej Polski przedwiośnie, osoby z portretów o których opowiadał żyli podczas srogiej zimy, z której Polska wychodzi i będzie dążyć do wiosny.

Cezary przechodzi przez żydowską dzielnicę, widzi tam wszechobecną biedę, spogląda na wychudzone żydowskie dzieci i codzienne zachowania mieszkańców

Gajowiec pracuje nad książką o Polsce, Baryka mu w tym pomaga, co stało się jego zatrudnieniem. Gajowiec opowiada swoje historie z przeszłości, wierzy w opaczność nad krajem, opowiada też o walczących o wolność, w tym studencie medycyny, który drukował treści patriotycznej i przemycał je przez granice. Gajowiec opowiadał także o demonstracjach patriotycznych, w których brał udział. Szymon Gajowiec był bardzo entuzjastyczny wobec reformy walutowej. Cezary nie był tym jakoś zafascynowany, ponieważ ciągle myślał o Laurze. 

Buławika i Barykę odwiedza od czasu do czasu Antoni Lulek. Cezary opowiadał mu o przeżyciach z Baku i Nawłoci. Antoni wykorzystuje te informację do manipulowania Baryki – Antoni jest zawziętym komunistą i przeciwnikiem niepodległej Polski. Lulek opowieści o Nawłoci wykorzystuje to ataku na burżuazję i szlachtę (nazywał ich Nawłoć, a ziemiańskie kobiety wyzywał od Laurynek).

Lulek wbiega do mieszkania Cezarego i oznajmia mu w tajemnicy, że jutro zabierze go na konferencję komunistów. Baryka wysłuchuje komunistów. Mówią oni, że trzeba zorganizować rządy klasy robotniczej, bo inaczej będą ciągle wojny przez burżuazję. Chcą występować przeciwko państwu polskiemu, ponieważ uważają, że rządzi nim burżuazja. Chcą znieść podział na klasy, aby nikt nie mógł nikogo gnębić. Chcą zmienić życie robotników na lepsze. Cezary postanowił zabrać głos, co mu na początku utrudniano. Cezary zaprzeczył teorii komunistów i stwierdził, że potrzeba czegoś więcej do pozbycia się biedy, zasugerował, że może to być odradzająca się Polska a na sali zaczęło robić się głośno. Cezary stał się obiektem krytyki, Towarzysz Mirosław wspomina o złych warunkach w więzieniu i okrutnych torturach ze strony państwa polskiego. Cezary mówi, że przecież państwo polskie nie wydało takiego zarządzenia i dopytuje o szczegóły, komuniści są głusi na argumenty Baryki. Cezary oburzony wyszedł ze spotkania trzaskając drzwiami i słyszał śmiech Lulka oraz, że mówił że teraz może się iść poskarżyć Gajowcowi.

Cezary wszedł do kawiarni i przez okno przypatrywał się na policjanta. Widzi jeszcze Żyda, który targa jakiś wózek. Jest cały ubrudzony i przemoczony. Dalej opowiada o żydowskich dzieciach, które kradną kostki węgla. Cezary przygląda się policjantowi, stwierdza, że policjant bliski ideologii państwa polskiego (przeciwko której występowali komuniści) okazuje się współczuć biednym, z niechęcią patrzy na bogatych, ściga przestępców. Baryka przychyla się idei państwa budowanego zbiorowym wysiłkiem wszystkich obywateli.

Cezary musiał iść do pracy u Gajowca, ale miał nadzieję, że go nie zastanie. Gajowiec wypomina mu jednak, że powinien uczyć się medycyny, a nie uczęszczać na zebrania komunistów. Cezary zarzuca Gajowcowi, że jego plany są kłamliwe, brakuje im odważnych idei, które poprawią byt najbiedniejszych. Wypomina Gajowcowi jego romantyczne teksty. Odpowiada Baryce, że celem jest obronić granicę i że się odrodzą silniejsi. Baryce i Gajowcowi zależy na tym samym, czyli na silnej Polsce, różnią się tylko sposobami wykonania tej idei, Baryka chce szybkich reform w obawie przed niezadowoleniem robotników, a Gajowiec powolnych reform.

Pewnego dnia Baryka otrzymał list. Był on podpisany imieniem Laura, która rzekomo chciała by się z nim spotkać, bo jest w Warszawie. Cezary myśli czy to nie podpucha ze strony Barwickiego jednak po dłuższej chwili Namysłu decyduje, że uda się we wskazane przez nią miejsce. Laura żaliła mu się że gdyby nie uderzył jej, pewnie mogłaby oderwać się od Barwickiego i być z nim bo to do niego czuje miłość. Cezary również umiera z żalu za nią. Wspominają, że oboje byli wolni jednak stało się jak się stało. Chciała się z nim spotkać, aby na niego popatrzeć jeszcze złapać go a po tym Cezary ją odtrącił i odszedł przy płaczącej Laurze. Laura była zrozpaczona, a Cezary miał żal, że Laura nie odeszła od Barwickiego i zachowywał się wyniośle.

Pierwszego dnia przedwiośnia ciągnęła się manifestacja robotnicza w stronę Belwederu. Zażądali oni podwyżki, a gdy jej nie dostali właściciel postanowił zamknąć fabrykę to oni nadal w niej pracowali, chcieli ją przejąć we władanie robotników, jednak policja kazała im wyjść z budynku. W pierwszym szeregu tłumu szedł Lulek z Baryką. Baryka wyszedł z szeregu robotników i sam parł na wprost żołnierzy na czele zbiedzonego tłumu.

Autor pokazuje co towarzyszy rewolucji – chaos, przerażenie, śmierć. Autor podkreśla też, że rewolucja to często tylko zmiana tego kto jest u władzy – przywódcy rewolucji zamieszkali w pałacach, a biednym chłopom warunki nie poprawiły się.

Autor pokazuje dojrzewanie Cezarego Baryki. Śledzimy jego poczynania od zachowania Baryki podczas nieobecność ojca, działania rewolucyjne, traumatyczne wydarzenia i osamotnienie w kraju. Cezary kształtuje swoje poglądy polityczne oscylując między Lulkiem a Gajowcem, jednak nie wiemy dokąd poprowadzi go jego droga. Zakończenie jest otwarte.

Stefan Żeromski prezentuje trzy koncepcje rozwoju niepodległej Polski – szklane domy, reformy, rewolucja:

1. Utopia szklanych domów to symbol marzeń o odrodzonym, nowoczesnym kraju. Seweryn Baryka opowiada o kraju, gdzie panuje równość warstw społecznych, które mieszkają w wysoko rozwiniętych technologicznie domach. Mit szklanych domów upada, gdy Cezary Baryka przekracza polską granicę i widzi zapuszczoną wieś.

2. Koncepcje reform promuje Szymon Gajowiec. Reformy są w duchu pozytywistycznym i promują takie hasła jak praca organiczna, utrzymanie granic i silnej armii, rozwoju gospodarki, upowszechnienia oświaty. Reformy mają być stopniowe.

3. Rewolucję promuje Antoni Lulek. Autor odnosi się do jego stronnictwa krytycznie i z dystansem. Komuniści i ich działania zagrażają suwerenności kraju, zaś reformatorzy są wierni ideom patriotycznym.

Życie w dworku szlacheckim zostało przedstawione jako stan beztroski i sielanki. Wizja to sentymentalne spojrzenie na szlachecką przeszłość, zawiera wiele cech z Pana Tadeusza. Żeromski jednak pokazuje to sielankowe życie, żeby skonfrontować je z biedą panującą w Chłodku.

Przedwiośnie to jedno z ostatnich dzieł Żeromskiego, które jest efektem obserwacji burzliwych zdarzeń po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. Wykazuje cechy nowoczesnej powieści – łączy kilka gatunków, porusza przede wszystkim tematy społeczno-obyczajowe.

  1. Pora roku – przedwiośnie podczas powrotu Cezarego Baryki do Polski oraz ostatniej sceny powieści.
  2. Etap rozwoju bohatera – Cezary Baryka dojrzewa w czasie powieści
  3. Okres kiedy rodzi się państwo polskie 

Cezary Baryka

Główny bohater, syn Jadwigi i Seweryna Baryków. Początkowo jest bardzo silnym rewolucjonistą w Baku, za namową ojca wraca do Polski, gdzie Cezary idzie na wojnę polsko-bolszewicką, z  której wraca do Nawłoci. Jest postacią dynamiczną i zmienia się jego nastawienie do różnych postaci, rewolucji i patriotyzmu. 

Seweryn Baryka

Ojciec Cezarego, zdobywa duży majątek w Baku. Przeciwny rewolucji, tęskniący za krajem.

Jadwiga Barykowa

Matka Cezarego, tęskni za Siedlcami, skąd pochodziła. W młodości zakochana z wzajemnością w Szymonie Gajowcu. Seweryna poślubiła bez miłości, nie mogła odnaleźć się w Baku.

Szymon Gajowiec

Dawny znajomy rodziców Cezarego Baryki. Pracuje jako urzędnik w ministerstwie skarbu, jest patriotą i zwolennikiem stopniowych reform.

Hipolit Wielosławski

Przyjaciel Cezarego, arystokrata.

Karolina Szarłatowiczówna

Romantyczna miłość Cezarego, myślała ze kochają się z wzajemnością do czasu odkrycia romansu Baryki z Laurą. Umiera tragicznie, otruta przez Wandę.

Wanda Okszyńska

Wielbicielka Cezarego, chorobliwie w nim zakochana, była w stanie posunąć się do otrucia Karoliny, z myślą, że w ten sposób pozbędzie się rywalki o serce Baryki.

Laura Kościeniecka

Kochanka Cezarego, wdowa. Jest narzeczoną Władysława Barwickiego, którego poślubi w celach majątkowych i odrzuci Barykę.

Antoni Lulek

Kolega Cezarego z Warszawy, fanatyk komunizmu, odrzuca ideę odrodzenia Polski.

Akcja rozgrywa się w Baku, Moskwie, Charkowie, Nawłoci, Leńcu, Odolanach, Chłodku i w Warszawie

Czas akcji zaczyna się od czasów rewolucji bolszewickiej (1917) i trwa do pierwszej połowy lat 20.

Przedwiośnie możesz wykorzystać w pracach dotyczących:

  • rewolucja, wojna
  • koncepcje rozwoju Polski
  • patriotyzm
  • dojrzewania, młodości, buntu
  • obrazu dworku szlacheckiego – arkadia
  • utopii i idei 
  • samotności
Insert math as
Block
Inline
Additional settings
Formula color
Text color
#333333
Type math using LaTeX
Preview
\({}\)
Nothing to preview
Insert
error: Content is protected !!