W centrum miasta kierowcy szukają miejsca do zaparkowania. Zwalnia się jedno miejsce, kierowca małego fiata próbuje w nim zaparkować, jednak duży ford zastawia mu wjazd. Między kierowcami wywiązuje się spór. Kierowca malucha ustępuje. Kierowca malucha to drobny mężczyzna, zaś forda to potężny mężczyzna.
Kierowca forda jest porównany do Edka z „Tanga” Sławomira Mrożka. Kierowca forda wygrał spór o miejsce parkingowe, co symbolizuje wygraną chamstwa i prymitywizmu.