Bolesław Leśmian „Ballada bezludna”

Nie­do­stęp­na ludz­kim oczom, że nikt po niej się nie blą­ka,
W swym bez­pie­czu szma­rag­do­wym roz­kwi­ta­ła w bez­miar ląka,
Stru­mień skrzył się na zie­le­ni nie­ustan­nie zmien­ną łatą,
A gwoź­dzi­ki spo­za tra­wy wy­kra­pia­ły się wi­śnia­to.
świerszcz, od rosy na­pęcz­nia­ły, ciem­nił pysk nad­mia­rem śli­ny,
I dmu­cha­wiec kro­plą mle­cza bły­skał w za­drach swej łę­ci­ny,
A dech łąki wrzał od wrza­wy, wrzał i żyw­cem w słoń­ce dy­szał,
I nie było tu ni­ko­go, kto by wi­dział, kto by sły­szał.

Gdzież me pier­si, Czerw­ca­mi go­rą­ce?
Cze­muż nie ma ust mo­ich na łące?
Rwać mi kwia­ty rę­ka­mi obie­ma!
Cze­muż rąk mych tam na kwia­tach nie ma?

Za­bó­stwi­ło się cu­dacz­nie pod ble­ko­tem na ubo­czu,
A tu ja­kaś mgła dziew­czę­ca chcia­ła do­stać warg i oczu,
I czuć było, jak bo­le­śnie chce się stwo­rzyć, chce się wcie­lić,
Raz war­ko­czem się za­zło­cić, raz pier­sia­mi się za­bie­lić –
I czuć było, jak się zma­ga zdy­sza­ne­go męką łona,
Aż na wie­ki sił jej zbra­kło – i spo­czę­ła nie­zja­wio­na!
Jeno miej­sce, gdzie być mo­gła, jesz­cze trwa­ło i szu­mia­ło,


Próż­ne miej­sce na tę du­szę, won­ne miej­sce na to cia­ło.

Gdzież me pier­si, Czerw­ca­mi go­rą­ce?
Cze­muż nie ma ust mo­ich na łące?
Rwać mi kwia­ty rę­ka­mi obie­ma!
Cze­muż rąk mych tam na kwia­tach nie ma?

Przy­wa­bio­ne ob­cym szme­rem, wszyst­kie zio­ła i owa­dy
Wrzaw­nie zbie­gły się w to miej­sce, nie­by­wa­łe wę­sząc śla­dy,
Pa­jąk w ni­cość sieć na­sta­wił, by po­chwy­cić cień jej cie­nia,
Bąk otrą­bił uro­czy­stość speł­nio­ne­go nie­ist­nie­nia,
Żuki gra­ły jej po­trup­ne, świersz­cze – pie­śni po­wi­tal­ne,
Kwia­ty wiły się we wień­ce, ach we wień­ce po­że­gnal­ne!
Wszy­scy byli w owym miej­scu na sło­necz­nym, na ob­rzę­dzie,
Prócz tej jed­nej, co być mo­gła, a nie była i nie bę­dzie!

Gdzież me pier­si, Czerw­ca­mi go­rą­ce?
Cze­muż nie ma ust mo­ich na łące?
Rwać mi kwia­ty rę­ka­mi obie­ma!
Cze­muż rąk mych tam na kwia­tach nie ma?

Insert math as
Block
Inline
Additional settings
Formula color
Text color
#333333
Type math using LaTeX
Preview
\({}\)
Nothing to preview
Insert
error: Content is protected !!