Przygotowanie
W noc z 31 grudnia na 1 stycznia 1800 r. moce piekielne przygotowują przyszłe wydarzenia historyczne, powołują do życia powstańców listopadowych.
Prolog
Osoby prologu prezezentują trzy koncepcje poezji:
- (Mickiewicza) podnosi poetę do rangi proroka, podnosi naród na duchu, ale skazuje na oczekiwanie.
- Drwi z poety proroka – obnaża jego słabości.
- (Słowackiego) – tworzy nową poezję, która przechowa pamięć o powstańczym zrywie i zachęci lud do działania.
Akt I
Młodość Kordiana przebiega smutnie. Jest nieszczęśliwie zakochany w Laurze, która nie rozumie jego duchowych rozterek, dlatego próbuje się zastrzelić.
Akt II
Kordian kilka lat później podróżuje po Europie. Spotyka we Włoszech Wiolettę, która udowadnia mu, że uczucie kobiety i pozycję społeczną można kupić, a instytucje takie jak papiestwo sprzeniewierza się wobec własnemu powołaniu. Na szczycie Mont Blanc Kordian mówi o swojej duchowej przemianie, wierzy że porwie Polaków do walki (Polska jako Winkelried narodów).
Akt III
Mikołaj I dociera do Warszawy 24 maja 1829 r. aby koronować się na króla Polski. Zawiązuje się spisek, w celu zabicia cara i jego rodziny. Spiskowcy spotykają się w podziemiach katedry św. Jana. Prezes i ksiądz odwodzą od planu zabójstwa cara, zaś Kordian jako podchorąży promuje tę ideę. Jego plan zostaje odrzucony, dlatego postanawia sam dokonać zamachu. Nocą zmierza do komnaty cara, jest nawiedzany przez widma Imaginacji i Strachu. W ostatniej chwili mdleje i zostaje aresztowany. Rozmawia z doktorem w szpitalu psychiatrycznym (doktora można interpretować jako diabła). Doktor chce w nim zasiać zwątpienie co do jego działań i poświęceń. Kordian liczy, że próba zamachu i publiczna egzekucja wstrząsną narodem. Wielki książę Konstanty namawia cara do ułaskawienia skazańca. Adiutant wiozący akt łaski nadjeżdża, gdy oficer daje sygnał (podniesienie ręki) do rozstrzelania Kordiana.